"Jeśli to co odnalazłaś, powstało z materii czystej - nie zmurszeje nigdy.
I będziesz mogła po to kiedyś powrócić.
Jeśli jest to zaś jedynie przebłysk światła podobny smudze kreślonej przez spadająca gwiazdę - po powrocie nie znajdziesz tu nic.
Ale przynajmniej było Ci dane zobaczyc blask światła - i już samo to warto było przeżyć."

Paulo Coelho

BY PAMIĘTAĆ


Towarzyszyło mi przez chwilę





Okruchy wspomnień
2010
kwiecień
marzec
2009
wrzesień
sierpień
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
sierpień
lipiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2006
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2005
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2004
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec









Żal....
Smutek i żal
mój własny dramat rozgrywa sie w moim zyciu
ten sprzed kilku dni jest jednak gdzies daleko i obok, choć śledzę widomosci, doniesienia, wywiady
równie smutno i żal

przepełnia mnie gorycz i rozczarowanie, choć spokojniej podchodze niż jeszcze rok temu
bo to wszystko nie tak, nie tak
zgubiła mnie kiedys pogoń za szczęściem
wybrałam to  złudne, choć dopiero teraz to wiem
i jeszcze nie wiem co wybrać, czy dalej tak trwać
czekam na własciwy moment, który być moze nigdy nie nadejdzie
i tylko młodej mi żal

babski-motyw 2010-04-16 11:24:10

skomentuj (4)
I to chyba juz koniec
mojej przygody z blogowym światem.
Nie zaglądam, nie odwiedzam, nie piszę długo , długo.I jakos specjalnie mnie tu juz nie ciagnie.To nie to co kiedyś, kiedy notki pojawiały sie praktycznie codziennie.
Czasem moze jeszcze wpadne do kogos zobaczyć co słychać
A moze wróce do pisania.
Kto wie?
Zarzekać sie nie wolno bo jeszcze mi s ie moze coś odmienić.
Nie wiem czy tu ktokolwiek jeszcze zagląda, ale jeśli to nabazgram po raz ostani to i owo.

Ten rok jak na razie taki sobie.Co chwile coś się knoci.
Usunęłam  wgrudniu ząb mądrości.W stuczniu przyplątały sie powikłania. 2 tygodnie praktycznie wysięte  z życiorysu.Ból, szczękościsk , ropa. Miedzyczasie zamarzła nam ciepła woda.
Potem młoda była chora, siedziałysmy 10 dni w domu, potem Czesiu dostał mandat 200,00 za prędkość, a teraz złe badania krwi mu wyszły, dostał leki ale powtórne badania jeszcze gorsze.Skierowanie na hematologie do Krakowa.Będe dzis termin ustalać.
Remont zbliża sie wielkimi krokami, pewne rzeczy mam ustalone, wybrane , cos tam kupione ale jeszcze spotro zostało.I ptrojekt mebli kuchennych za kazdym razem mi sie nie widzi a to juz trzeci.Nie wiem jak ugryźć pewne rzeczy, żeby za duzo przeróbek nie było i a duzo miejsca nie zabrała, bo  w drugiej cześci jakiś salonik bym chciała czy cos  w tym stylu.
Młoda łobuz będzie nieziemski, uparty.Ulubione słowo to "NIE" a i coraz więcej słów powtarza, choć większośc jeszcze zniekształconych.Mamicórcia okropna, ale jak mnie nie ma na horyzoncie to wtedy nie ma problemu czy jest z tata czy z babcia czy z ciocią.Za to jak mnie widzi to nikomu sie nie da tknąć czy przebrać, czy dac jesc.Czasem mnie to wkurza bardzo.Do żłobka chodzi chętnie na szczeście bo odkąd mrozy sie zaczęły to ja tatuś odbiera dopiero o 16.30 więc cały dzień tam siedzi prawie.Od tej choroby za to woła juz na nocnik, bo mogłam ja przpilnować i zachęcać jak sie działysmy razem cały dzień.Czasem sie jeszcze zapomni z sikaniem, a w  żłobku podobno wogóle nie woła, ale to moze jej z czasem przyjdzie.Wczesnie to tylko po spaniu nocnym i popołudniowym siadała chętnie ajak sie kupa trafiła do pieluchy to uciekała i sie nie chciała przyznać ze zrobiła i przebrac.No ale i tak jest z tym nieźle jak na 19 miesięcy.
No i tak to sie ma i zobaczymy co dalej, co jeszcze  sie urodzi.
Pozdrawiam wszystkich.

babski-motyw 2010-03-11 10:06:22

skomentuj (1)
Za dużo czerni
13 wrzesnia, po drugim  w ciągu półtorej miesiąca zapaleniu płuc zmarła moja babcia.Miała 90 lat i ostatnie kilka miesięcy to już taka wegetacja była.
Od tej pory jakas przybita jestem wszystkim, nic mi sie nie chce choć teraz przydałoby sie pomyslec o remoncie.Ale jakoś nie mam weny.NA dodatek , jeszcze w  wakcje firme Czesia jednak zlikwidowali, od pierwszego ma nową prace tylko na rano i z godzinnym dojazdem głównie ze wzgledu na korki.
Przekichane.
Umawiał sie na co inne  a robi co innego i nie lezy mu to za bardzo i nie wie co calej zrobić.Do poniedziałku ma czas na podjecie decyzji tylko ze propozycje inne sa tez takie niezbyt.Jak nie finansowo, to czasowo.
Przekichane.
Zozolek od morza mi kaszle ciagle, byłam u lekarza ze 3 razy, osłuchowo ok, gardło ok, syropy i inne środki przeciwzapalne nie pomagaja.Poszłam w koncu prywatnie, ale tez ok, nowe leki i dodatkowo wymazy z gardła bo moze jakas bakteria.Bylismy  w Krakowie z nia i wyniki mają  byc jutro wszystkie.Ale do domu przyslą bo nie mam jak odebrac.Zadzwonie  w piatek to sie dowiem moze czy cos wyszło czy nie.Młoda do żłobka chodzi bo nie mam jej z kim zostawic, w pracy i tak juz sporo na wolnym byłam ostatnio bo urlop, potem pogrzeb, potem wyjazd na wymazy a jeszcze wizyta u ortopedy z małą.Zaraz zaczną krzywo
patrzec.
KAtar jej sie jeszcze przyplatała i nawet nie tylko w  dzień ale i w  nocy zaczeła kaszlec i chyba z nia znów pójde zanim te wyniki dotrą, bo moze coś już sie z oskrzelami dzieje.Albo to alergiczne jakies albo cholera wie co.
Przekichane.

A jeszcze mnie cos bierze i ide dzis do znachora, czekac nie mam zamiaru bo na chodzie musze byc wiec trzeba szybko działać.
Internet tez w  domu trafiło  kilka dni temu nie wiadmomo dlaczego, ma dziś fachman przyjść.Musze leciec biegeiem z małą do domu.Powrót zajmuje nam 1,5 godziny ale pan tylko do 17.00 pracuje i potem to nie przyjdzie.
Przekichane.
Blogów nie czytam bo nie mam kiedy albo skapcaniała jestem totalnie.

Bylismy tylko w niedziele  w Wisle zdobyć Stożek, bo ładna pogoda no ale to tyle  z atrakcji.


I tak sie to wszystko kicha od jakiegos czasu.

Wogóle w tym roku jakoś tak za duzo czerni w moim zyciu.

babski-motyw 2009-09-23 11:05:03

skomentuj (2)
Poznaję...
jestem ptakiem dwa

Raz za czas...
kokietkowy sekret
Back Come ;)
wieje wiatr
onanista -wrażliwym nie polecam ;)

Rzadziej...
ona sama
Rumianeczek
męski punkt widzenia
żona
po japońsku
floe
mortella
na uspokojenie :)
U lalala :)
siostra ksieżyca
parę lat po ślubie :)
też lubiem Gwiezdne Wojny
Genuine blog

Często....
Elfica
jestem ptakiem
wężon sympatyczny
cos mi migło
odchudzanko
od rana do wieczora
pierwsza zona
Małgośka mówią jej
Szarość dnia
Być matką - świetne!